23 maja 2012

Co jest w mojej torebce?

Jak widać po tytule, dzisiaj postanowiłam odpowiedzieć na tag pt. Co jest w mojej torebce? A oprócz tego pokazać co noszę w kosmetyczce :) Torebkę kupiłam w sklepie Queen, z myślą o noszeniu ją na uczelnie. Jest bardzo pojemna, czasami aż za bardzo, zwłaszcza jeżeli muszę wpakować do niej książki, mieszczą się wszystkie, ale potem moje ramie na tym cierpi :)
- kosmetyczka
- kalendarz śródroczny, przydaje mi się na studiach (pod warunkiem że o nim nie zapominam :)), zapisuje w nim daty kolokwiów i egzaminów
- chusteczki higieniczne, zawsze mam przy sobie co najmniej jedną paczkę, nigdy nie wiadomo kiedy będą potrzebne :)
- gumy do żucia, ulubione orbit peppermint lub winterfresh orginal duża paczka, bo małe za szybko gubię
- mała rolka do ubrań (przy zwierzakach które gubią futro jest niezbędna)
- portmonetka
- piórnik z kolorowymi długopisami, zakreślaczem i ołówkiem
- ulotki i jakieś niepotrzebne, luźne karteczki (w tym pojedyńcze notatki z wykładów, nie mam pojęcia co one tu robią :))
- dwa długopisy z czego jeden nie pisze :)
- telefon
- długi pasek do torebki, jeszcze nigdy go nie używałam
Kosmetyczka kupiona w sklepie Nici za ok. 10 zł :)
- błyszczyk z Essence XXXL Nudes 01 Pure Beauty, ma ładny kolor, ale na ustach go nie widać, ładnie pachnie, ale niestety ohydnie smakuje, szybko znika z ust i na dodatek lekko je skleja
- mini szczotka z lusterkiem
- pędzelek, który używam do pudru
- próbka perfum Beyonce Heat Rush, moje ulubione perfumy, nie lubię nosić ze sobą całych butelek więc próbka jest dobrym rozwiązaniem :)
- płatki kosmetyczne
- pilniczek
- lusterko, które niestety się zepsuło i nie chce się zamknąć
- puder Synergen 01, trochę za bardzo żółty, dlatego muszę uważać żeby nie przesadzić, ale dobrze matuje skórę
- pojedyńcza wsuwka
- EOS lip balm summer fruit, jedna z najlepszych pomadek do ust jaką miałam, niestety już się kończy, ale planuje zakup kolejnej :)

Plus zawsze przy dobie mam klucze do mieszkania i małą siatkę na zakupy :)
Pozdrawiam
Atena4 :)

2 komentarze:

  1. Oo masz ten eko balsam EOS. Zazdroszczę. Muszę chyba też sobie go zamówić.:)Pozdro .;)

    OdpowiedzUsuń